niedziela, 24 lutego 2013

Nowość z OPI "The man with the golden gun", tusz do rzęs BENEFIT THEY'RE REAL, podobny tusz RIMMEL SCANDAL EYES SHOW OFF, kosmetyki z Biedronki, Grey, przerwa... czekajcie na "moje brwi"..

OPI - The Man with the Golden Gun 18k Top Coat *SKYFALL/JAMES BOND COLLECTION 2012* 

jest to pierwszy w historii 18 karatowe złoto w specjalnym wydaniu Top Coat-u. Edycja Limitowana!

 
149zł

Zobaczcie sami... 





                                                                          I jak? 



-Ja zawiedziona -efekt...-plamki pstrokate, srebnym brokatem to ubogacilam-co bardziej mi sie podoba, a te złoto... -dla mnie nie jest warte tych pieniędzy,nawet części ich...
jedyne co mi się podoba to złota buteleczka :D.



1/5





Następna recenzja... tuszBENEFIT THEY'RE REAL
 
Tusz ma fajną, silikonową szczoteczkę, na końcu "maczuga"-dobra by pomalować dolne rzęsy (w moim przypadku- potrzebuje jej tylko do dolnych i jest idealna)
Tutaj możecie zobaczyć rzęsy...
Efekt dla mnie dobry- i grubsze i gęstsze- wydłużona, nie rozmazywał się, nie rozkruszał... 
Opinia: 4/5 -cena:)
 (zdjęcia jeszcze przed zrobieniem permanentnych brwi)
 Co do moich brwi -nie miałam jeszcze poprawki, pewnie dopiero za 2tyg. będzie... z przyczyn losowych...
Więc -cierpliwości, ludzie!;););)

Będąc w Polsce "schytrzyłam się" na podobny wygląd szczoteczki w tuszu Rimmel -myślałam, że będzie porównywalny z Benefitem... a cena korzystniejsza:).
Zobaczcie szczoteczkę...










 Przyznam, że jestem nim zawiedziona... bo po krótkim czasie pomalowania cały tusz jest rozmazany na oku... kiepska trwałość:(
ale dam mu jeszcze szansę... jest nieporównywalny do benefitu!!!-szkoda...
 *na paznokciach tani lakier z Biedronki - Bell Air Flow:



W Biedronce skusiłam się także na bardzo tanie PŁYNY MICELARNE I RÓŻ Z BELLA:) i jak narazie jestem z nich zadowolona -nie spodziewałam się po tak niskiej cenie...:)
Będąc w PL "musiałam pare rzeczy kupić"- ale to tylko część na fotkach :d później zbiór się powiększył, ale nie miałam kiedy zrobić fotki...



Muszę Wam przyznać, że też uległam "Greyowi" a właściwie koledze, który mi pożyczył 50twarzy Greya, a ja mu za to dałam drugą część.. myślałam, że się nie namówię, by się wciągnąć w manię czytania tej książki, a jednak... hahahah...


A tymczasem znowu muszę Was pożeganć na troszkę dłużej- ponad tydzień...prawie dwa... z przyczyn osobistych... Wyjeżdżam do mojego chłopaka.
(widok z okna pociągu,gdy wjeżdzam do Jego miasta).
<3

Pozdrawiam Was serdecznie,
miłego weekendu



10 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba złoto zwłaszcza że jest 18 karatowe ;)
    Baw się dobrze :))
    Buziaczki :**

    OdpowiedzUsuń
  2. o też mam taką ławę ,a co do lakieru opi cudny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki:). Lawa heheh juz hm 7lat ma i w pl zostala :d

      Usuń
  3. dałaś tyle za taki lakier? wow ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale malutki ten tusz z BENEFIT'a :) Będzie świetny do torebki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witamy :) Fajny ten lakier, ale nie za tą cenę. Skusiłybyśmy się na ten tusz przedstawiony jako pierwszy. Nie używałyśmy jeszcze takiego :)
    Obserwujemy?
    http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń