Głownie z apteki , a i żel z biedronki...
-ACNOSAN T -Świetny płyn- i na pryszcze i na wrastające włoski, rzeczywiście zmniejsza wydzielanie łoju, wg mnie jest świetny! cena ok.10zł, minus zapachu-alkoholem czuć.
-Tabletki Regital -na włosy, skóre, paznokcie - pierwszy raz kupiłam, kiedyś stosowałam Skrzypovitę i jakieś 2lata ciągle biorę Belissę, zobaczymy jak te tabltki-ale myślę, że nie zawiodę się na nich:).
Słyszałam, że są podobne do Merz Special, które są fenomenalne:)...
"Regital (Diagnosis, 60 tabl./40 zł). Prócz wyciągów z ziół, witamin,
minerałów i aminokwasów zawiera substancje odtruwające organizm,
nawilżające, pobudzające ukrwienie." - z artykuł "Tabletki zamiast kremu".
- Krem bambino.
"Krem ochronny jest szczególnie delikatny produktem do codziennej ochrony
wrażliwej skóry niemowląt i dzieci. Dzięki zawartości tlenku cynku,
talku i olejów mineralnych zapobiega powstawaniu stanów zapalnych oraz
skutecznie łagodzi wszelkie podrażnienia skóry. Tlenek cynku dodatkowo
sprawie, że krem chroni przed szkodliwym działaniem czynników
zewnętrznych: wiatru, zimnego i suchego powietrza oraz promieni
słonecznych (faktor 4). Nie zawiera konserwantów ani barwników."-opis producenta. Cena-ok.7zł. Chyba się polubimy, coś czuje- po otwarciu pudełka i wklepaniu na policzki i brodę...
-Żel do mycia twarzy Vichy EFFACLAR
to już mój drugi -tzn.tamten kończę i mogę śmiało stwierdzić, że dla mnie ideał, a testowałam już wiele żeli do mycia twarzy i zazwyczaj po nich miałam wysyp, po tym nie, jest łagodny. Wcześniej z żelem zakupiłam EFFACLAR K 30ml (który podobno doskonale matuje, hamuje powstawanie zaskórników,itd. i w gazecie czytałam,że laury jakieś dostał)- i u mnie całkowicie się nie sprawdził, pare podejść-i za każdym razem okrpny wysyp!:( a cena spora... ale może w innej notce rozbuduje ten temat.
Więc tu się nie sprawdza, że jak żel dobry, to z tej amej serii krem, niestety.. jak ten z Avene... ale o tym innym razem.
Vichy-woda termalna-na lato, a także do pędzli. Lubie ją:).
Krem z masy perłowej NO SCAR- na blizny.
Od końca sierpnia 2011 walczę z bliznami po ospie :(:(:(, liczę na ten krem!!! Kończę pierwsze opakowanie, starałam się oszczędzać- to nakładałam na blizny i na twarz,jak była wysuszona i znakomity efekt nawilżenia! Co do paru kropek po ospie-traktuje je tym kremem i Avene Triacnealem-z kwasem... Nie wiem, czy kiedyś w ogóle mi to samo zejdzie przy pomocy kremów, mikrodermabrazji, ale zauważyłam lekką poprawę.
Kem polecany także na trądzik, zmarszczki.
Polecam, jest świetny!
Ściereczki z mikrofibry i żel z Biedronki? (ściereczka 3zł, żel ok.5zł) - w życiu bym nie pomyślała, że to kupie sobie to do twarzy... tak, do twarzy!!! i że nie będę chciała się z tym rozstawać! i że taki mały koszt...MÓJ HIT!!!!
Od początku.. Nie pamiętam na jakim blogu/kanale youtubie usłyszałam o tych ściereczkach -zaczęłam szperać w necie-czytałam opinie itd. dziewczyn o "demakijażu szmatką z mikrofibry"-taki sam efekt jak szmatką muślinową...
OOooo mam link --> to dzięki niej dowiedzialam się o szmatkach..
Ja zmywam make up płynem micelarnym z Boujours (Dzięki Dusia za polecenie go... jest super!),
twarz zwlżam wodą z kranu,czasem przegotowaną,
biorę żel TEN Z BIEDRONKI
-i masuje go na twarzy,
ściereczkę z mikrofibry namaczam w wodzie,
wykręcam
i masuję nią twarz
- i o dziwo, szmatka jest brudna!kolor żółtawy... w szoku bylam, myślałam, że już mam czystą twarz...
W końcu zmyta-czuję się przewspaniale z myślą, że mam dokładnie oczyszczoną twarz! Następnie myję w rękach szmatkę (tym szamponem dla dzieci -żółty z kaczuszką),
szmatkę czyściutką wieszam,aby wyschła.
twarz zwlżam wodą z kranu,czasem przegotowaną,
biorę żel TEN Z BIEDRONKI
-i masuje go na twarzy,
ściereczkę z mikrofibry namaczam w wodzie,
wykręcam
i masuję nią twarz
- i o dziwo, szmatka jest brudna!kolor żółtawy... w szoku bylam, myślałam, że już mam czystą twarz...
W końcu zmyta-czuję się przewspaniale z myślą, że mam dokładnie oczyszczoną twarz! Następnie myję w rękach szmatkę (tym szamponem dla dzieci -żółty z kaczuszką),
szmatkę czyściutką wieszam,aby wyschła.
ZAUWAŻYŁAM POPRAWĘ STANU MOJEJ SKÓRY!!! FENOMENALNE JEST TO DLA MNIE, POLECAM!!!
Zalety (z forum):
-złuszcza martwy naskórek lepiej niż peeling
-rozjaśnia przebarwienia różnego rodzaju
-redukuje zmarszczki mimiczne
-ujednolica skórę poprzez wyrównanie kolorytu i poprawę krążenia
-usuwa makijaż bez użycia kosmetyków do demakijażu
-stymuluje produkcję kolagenu
-cena.
AAa i BeBeauty Hydro Effect Micelarny żel do mycia i demakijażu - przypomina Tołpę i podobny skład- tak czytalam, to jest hit!!! Mało się pieni, ale wydajny, czuć że coś robi, jest delikatny, super, jest hypoalergiczny, lekko nawilża, polecam! i do tego ta niska cena!
A co Wy o tym myślicie? Używałyście tej ściereczki do twarzy lub żelu z Biedronki?:)
Dziś ścięłam sobie grzyweczkę, bo już strasznie długą miałam...i końcówki, a wcześniej maseczka na włosy z żółtka, oleju rycynowego, odżywki, cytryny, henna wax treatment... -dawno nie robiłam, ogólnie moje włosy mają się dobrze:), ale to też innym razem o nich...
Pozdrawiam gorąco!!!:)




no to mnie zaskoczylas ta sciereczka:) nigdy wczesniej nie slyszalam o tym :) ja do twarzy uzywam osobnych sciereczek ale sa one wykonane z frote... no nic moze kiedys sie przelame i sprobuje :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
też frote osobne do wycierania mam-ale na sucho- nie namoczam ich,jak tych szmatek:) Spróbuj- niski koszt,nic nie stracisz, ja jestem b.zadowolona. Pozdrawiam:)
UsuńKurcze fajny pomysł, nie wiedziałam że takie zwykłe ściereczki "do kuchni" nadają się tez na twarz:) O oczyszczaniu twarzy ściereczką słyszałam, ale sama jestem zbyt leniwa aby to robić, za dużo czasu by mi zajmowało to mycie ściereczki;)
OdpowiedzUsuńZ tych kosmetyków co pokazałaś to posiadam krem Bambino, w zimie to był mój ulubiony krem, potwierdzam - jest naprawdę fajny:) Teraz dla mnie trochę za ciężki, ale od czasu do czasu się nim maznę:)
Powiem Ci, że ze mnie taki leń, że szok, ale to jest takie super,że aż chce mi się myć ściereczkę ;D hahahah, kwestia przywyczajenia:), mozna kupic pare i prać:)
Usuńzaskoczyłas mnie bardzo tymi ściereczkami i żelem z biedronki ;O musze kupic te ściereczki chociaż rzadko się maluje, ale zawsze będe bezpieczniejsza o cere. i cena zachęcająca ;) super! dzięki za recenzje!
OdpowiedzUsuńhttp://beautyinthisway.blogspot.com/
Super, cieszę się, że skorzystasz:), no jasne-dobrze i raz na jakiś czas, dobrze określiłaś "bezpieczna"....a cena całego "kompletu"-żel i szmatka, to 8zł, więc rewelacja!;) Pozdrawiam
UsuńPaulinko dziś zaopatrzyłam się w szmatkę i będę testować! ;))
OdpowiedzUsuńPowodzenia!:) Ja już gdzieś tak z 3tygodnie testuje... i super, czuje, że skóra jest gładsza:), pisz relacje, jak u Ciebie będzie;))
Usuń